Teraz spółki blockchainowe napędza SI

Kopalnie kryptowalut oferują nowoczesne pokłady mocy obliczeniowych, potrzebnych w rozwoju sztucznej inteligencji. Dla tego typu spółek to coraz ważniejsze źródło przychodów.

Publikacja: 28.06.2024 06:00

Notowania bitcoina w ostatnim czasie zniżkują, ale wcale nie musi to oznaczać przeceny kopalni krypt

Notowania bitcoina w ostatnim czasie zniżkują, ale wcale nie musi to oznaczać przeceny kopalni kryptowalut.

Foto: Bloomberg

Już nie bitcoin ze spółką, ale rozwój sztucznej inteligencji (SI) jest głównym motorem sektora blockchain – przyznają eksperci Superfund TFI.

Druga noga biznesu

Blisko rok temu Superfund TFI ruszyło z funduszem akcji spółek blockchain, który – jak przyznaje prezes Paweł Karczewski – jest dziś najryzykowniejszym na rynku funduszem. Fundusz od początku istnienia zyskał 55 proc., a tylko w tym roku niecałe 17 proc. W pierwszych tygodniach działalności fundusz notował jednak spore osunięcia, tracąc nawet ponad 30 proc. W ostatnim czasie, mimo 11-proc. spadku bitcoina wraz z odpływami z ETF-ów, fundusz akcji blockchain Superfund TFI zyskiwał. Jak tłumaczą zarządzający, technologia blockchain to nie tylko kryptowaluty – kopalnie bitcoina zaczynają wchodzić w temat sztucznej inteligencji, oferując duże pokłady mocy obliczeniowej.

Czytaj więcej

Waluty cyfrowe banków centralnych nie zastąpią bitcoina i spółki

– Świat krypto w ostatnich miesiącach rozgrzewał temat funduszy typu ETF, na których istnienie zgodę wydał SEC. Powstało ich dotąd dziewięć – mówi Karczewski. – Decyzja SEC oznacza wejście kryptowalut do głównego nurtu rynku finansowego – zauważa prezes Superfund TFI. W kwietniu doszło zaś do tzw. halvingu, mechanizmu, który redukuje nagrodę za wydobycie nowego bloku o 50 proc. co mniej więcej cztery lata, wpływając w ten sposób na podaż.

– Technologia blockchain umożliwia błyskawiczną wymianę informacji. Zaimplementowana w systemie bankowym pozwoliłaby np. na wysyłkę pieniędzy do odległego kraju w kilka sekund, a nie – jak dziś – w kilka dni. To przyszłość rynku finansowego. Jest szybka i bezpieczna – zapewnia Karczewski. – Blockchain to dużo więcej niż bitcoin i nasz fundusz inwestuje w spółki, które w tej technologii się rozwijają – zaznacza prezes Superfund TFI.

– Kopalnie kryptowalut mają ogromne moce obliczeniowe i teraz coraz szerzej wchodzą w technologię SI, budując drugą nogę biznesu – mówi Filip Nowicki, członek zarządu Superfund TFI.

46 %

– o tyle od początku roku urosły notowania bitcoina – najstarszej i największej kryptowaluty

150 %

– o tyle w tym roku wzrosły notowania Nvidii, producenta kart graficznych, w związku ze wzrostem popytu na fali rozwoju technologii SI

18,8 %

zyskał od początku roku Nasdaq, amerykański indeks spółek technologicznyc

Płace ryzykiem dla inflacji

Zarządzający Superfund TFI zrewidowali prognozy makro na ten rok. Ich zdaniem realny PKB w Polsce zwiększy się o 3,3 proc. wobec 4–4,5 proc. poprzednio. Prognozę inflacji zmniejszyli zaś z 5 proc. do 4,2 proc. Nominalny PKB ma urosnąć nie o 10 proc., ale o 7,5 proc., natomiast rentowność papierów dziesięcioletnich zamknie się na 5,5 proc. wobec 5 proc. w poprzedniej prognozie. Superfund TFI nadal zakłada dojście WIG do 100 tys. pkt. Powyższe prognozy eksperci uzasadniają m.in. jastrzębią komunikacją Rady Polityki Pieniężnej oraz zmianą nastawienia inwestorów zagranicznych do Polski po jesiennych wyborach.

– Inflacja w tym roku zaskakuje pozytywnie i powinna być niżej, niż sądziliśmy w styczniu – przewiduje Nowicki. Z drugiej strony słabsze od wówczas prognozowanych są odczyty makro – konsumpcja czy sprzedaż budowlano-montażowa.

– Retoryka RPP stała się przy tym znacznie bardziej jastrzębia. Zaskoczyło nas m.in. pozytywne stanowisko odnośnie do mocniejszego złotego – podkreśla Nowicki.

Zdaniem zarządzającego kilkuprocentowa inflacja będzie pozytywnie przekładać się na wyniki spółek, a to powinno wspierać WIG.

– W czerwcu nad europejskimi rynkami zawisło ryzyko polityczne w związku z wyborami do francuskiego parlamentu. WIG powinien jednak kontynuować stabilne wzrosty i dotrzeć do 100 tys. pkt. Polska gospodarka istotnie wyróżnia się na tle Europy, jeśli chodzi o zdolność wzrostu – ocenia Nowicki. Jego zdaniem końca dobiega korekta banków. – Te firmy powinny wrócić do łask ze względu na pozostanie stóp procentowych na podwyższonych poziomach na dłużej. Jak dodaje Karczewski, wśród dużych przedsiębiorstw pojawiają się też kolejne konie pociągowe, takie jak Kruk, Allegro czy KGHM.

– Staliśmy się pupilem zagranicy, a jest to coś, co było trudne do przewidzenia – zauważa Karczewski. – Inwestorzy docenili zmianę na scenie politycznej, zadłużenie kraju jest pod kontrolą, a gospodarka rozwija się mimo wysokich stóp procentowych – analizuje Karczewski. Do tego rynki rozwijające się jak Rosja czy Izrael wypadły ze spektrum inwestycyjnego. – Problemy mają też Meksyk czy Indie. Polska na tym wszystkim zyskuje – mówi prezes Superfund TFI.

Głównym ryzykiem odnośnie do inflacji jest tempo wzrostu wynagrodzeń – dynamika płac nie może rosnąć w tempie dwucyfrowym, jeśli inflacja ma się utrzymać na poziomie niskich kilku punktów procentowych. – Jeśli to tempo istotnie nie spadnie, to wpłynie to negatywnie na przyszłoroczną ścieżkę stóp procentowych – twierdzi Nowicki.

Według ekspertów Superfund TFI obecne notowania złotego uwzględniają sporo negatywnych czynników, tymczasem stopy procentowe w Polsce jeszcze długo mogą pozostać bez zmian. Co innego jeśli chodzi o rynki zagraniczne – pierwszej w tym cyklu obniżki dokonał Europejski Bank Centralny, na cięcia zdecydowały się też m.in. banki centralne Szwajcarii czy Kanady.

– Teraz czekamy na ruch Fedu, a to powinno osłabić dolara do euro czy złotego – przewiduje Nowicki. Według niego Rezerwa Federalna dokona w tym roku dwóch cięć stóp procentowych. – Inflacja sięga 3,2 proc., a rynek długu rodzi sporą presję. Pierwsze obniżki sprawią, że rynek zacznie wyceniać cały cykl cięć, a wówczas spadną koszty obsługi zadłużenia – tłumaczy.

– Nasze prognozy nie są oczywiście zawieszone w próżni. Przede wszystkim liczymy, że obniżki stóp w USA będą spowodowane niższą inflacją, a nie pogorszeniem w gospodarce – podkreśla Konrad Ogrodowicz, zarządzający Superfund TFI.

Kryptowaluty
Bitcoin nie jest bohaterem tego rajdu kryptowalut. Lawina debiutów
Kryptowaluty
100 miliardów dolarów nielegalnych funduszy zalało rynek stablecoinów
Kryptowaluty
Bitcoin pod presją sprzedających. Gdzie można szukać poziomów do odbicia w górę?
Kryptowaluty
Bitcoin musi się uporać z klątwą 200-dniowej średniej
Kryptowaluty
Bitcoin najniżej od lutego, czy Fed uratuje kryptowaluty?
Kryptowaluty
Memimczna krytpowaluta "Kamala Horris" rozgrzała rynek