22 kwietnia w Katowicach rozpoczęła się XVIII edycja Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC – European Economic Congress). Pierwszego dnia wydarzenia – uznawanego za największe i najbardziej opiniotwórcze spotkanie przedstawicieli świata biznesu, polityki, nauki oraz samorządów w regionie Europy Środkowej – odbył się szereg paneli, w tym „Dialog w cyfrowym świecie”.
Panel został poświęcony wpływowi technologii na współczesną praktykę komunikowania się oraz wyzwaniom, jakie wynikają z postępującej cyfryzacji. Dyskusja skupiła się na tym, w jaki sposób zmieniają się formy dialogu i interakcji, a także jak ewoluuje sama komunikacja w warunkach rosnącej szybkości przekazu, jego powierzchowności oraz problemów z wiarygodnością informacji. Istotnym wątkiem dyskusji była również adaptacja społeczna jako odpowiedź na rewolucję cyfrową oraz rola kompetencji cyfrowych i potrzeba ich rozwijania poprzez edukację. Panel poruszył również kwestie związane z uporządkowaniem i dostępnością danych, a także odniósł się do zasad, standardów i wyzwań etycznych towarzyszących współczesnej komunikacji.
Czytaj więcej
Epoka porządku opartego na regułach została zastąpiona epoką zarządzanego chaosu. Świat zmienia się niemal codziennie - powiedział Jerzy Buzek – pr...
Jak technologia zmienia praktykę komunikowania się – jest łatwiej czy trudniej?
Jako pierwszy podczas panelu głos zabrał Michał Gramatyka z Ministerstwa Cyfryzacji. Jak zauważył polityk, „telewizja linearna oddała pole wyborowi treści”. – To. my decydujemy po co sięgamy, co chcemy obejrzeć. Ze wszystkimi tego konsekwencjami – podkreślił.
Monika Rosa – posłanka na Sejm – podkreśliła natomiast, że „teraz jest szybciej i świat jest bardziej otwarty”. – Kiedy kilkanaście lat temu pisałam moją pracę magisterską, znalezienie źródeł i ich tłumaczenie było naprawdę trudne. Teraz to wszystko jest na wyciągnięcie ręki i jest szalenie proste. Jest inaczej i szybciej, choć szybciej nie znaczy lepiej – stwierdziła.
– Ja powiem o tym z perspektywy biznesowej. Kiedyś – kilkanaście lat temu – komunikacja była bardziej jednostronna. Mój szef przychodził, nakazywał i nie było dialogu. To, co ja dziś widzę po stronie biznesu, to jest otwartość na dialog i duże wyzwanie przed liderami, którzy muszą bardzo dbać o komunikację, budować w ramach story-tellingu, angażować się w komunikację. Dziś to jest dużo trudniejsze i jest wyzwaniem – oceniła Kamila Cichocka z Microsoft Polska.
Piotr Rutkowski – dyrektor ds. relacji z mediami z mBank – stwierdził, że dziś „dla niego jest coraz ciężej”. – Mam wrażenie, że 20 lat temu przekazanie myśli i bycie otwartym było dużo prostsze. Dziś czyhają na mnie wszędzie jakieś pułapki. To pułapki politycznej poprawności, jak zachować właściwy punkt widzenia – powiedział.
Dziennikarz Paweł Kapusta zwrócił zaś uwagę na to, jak wygląda obecnie praca w mediach. – Kiedyś, gdy w jakimś artykule popełniło się błąd, to rzadko kiedy – jeśli ktoś miał wyjątkową determinację – dzwonił do redakcji i powiedział kilka gorzkich słów. Teraz, kiedy popełni się błąd w artykule, to dosłownie kilka minut po publikacji wszyscy wiedzą i się z ciebie śmieją, więc trzeba się pilnować – zaznaczył.
Zdaniem Wawrzyńca Smoczyńskiego – prezesa zarządu Fundacji Nowej Wspólnoty – „dziś dużo więcej wiemy, a mniej rozumiemy”. – Kiedyś mieliśmy poczucie, że informacji było mniej, a dawały większe poczucie zrozumienia świata dookoła – powiedział. – Druga różnica, jaką widzę to, że – mówiąc kolokwialnie – wjechały emocje. 15 lat temu, kiedy czytało się o tym, co się dzieje na świecie – nawet blisko, w Polsce – byliśmy mniej pobudzani tą komunikacją, niż jesteśmy dzisiaj. Dziś jest znacznie więcej emocji, afektu – od strachu, który przebija z informacji, przez złość. Rzadko to radość i nadzieja. Kiedyś mieliśmy większy dystans w komunikacji – dodał.
– Wydaje mi się, że mierzymy się dziś z tym, że kiedy spędzamy czas z najbliższymi lub próbujemy wykrzesać jakąś chwilę dla siebie, to i tak jesteśmy w pracy. Niestety mam poczucie, że wyłącza nam to zdolność krytycznego myślenia i to, że kiedyś sięgaliśmy po wszystko bardziej świadomie, krytycznie, budując wewnętrzny porządek wartości. Dziś mam wrażenie, że żyjemy w wiecznym kołowrotku – zauważył.
Jak w świecie sztucznej inteligencji zmieni się sposób komunikowania się?
Podczas panelu moderatorka rozmowy zapytała ekspertów, jak widzą przyszłość komunikowania się, kiedy do gry wchodzą roboty, oraz co – w ciągu najbliższych 10-15 lat – będzie – z ich perspektywy – największą zmianą.
– Dla mnie bardzo ciekawa jest kwestia samotności ludzi. Ten trend jest coraz bardziej powszechny. Są amerykańskie badania, które mówią o tym, że 25 proc. młodych dorosłych uznaje, że romantyczna relacja z AI może zastąpić relacje z człowiekiem. Na razie tylko 1 proc. ma takich towarzyszy, ale to pokazuje, jak bardzo zmieniło się społeczeństwo i myślenie o tym, z kim i jak możemy budować relacje. Pytanie, ile osób starszych i tych w średnim wieku, będzie chciało zastąpić realną relację relacją z maszyną – powiedziała Monika Rosa. – Drugą rzeczą jest to, w jaki sposób AI pogłębi różnice. Już teraz badania pokazują, że na wyższym poziomie gospodarki, w zależności od tego, jakie narzędzia są, jaka edukacja jest i jak potrafi się użyć AI, w tak szybko będą się rozwijały albo nie – dodała.
Zdaniem posłanki kluczowa jest tu edukacja. – Zakazy i reguły są bardzo ważne, ale nigdy prawem nie nadążymy za zmianami technologicznymi. Dlatego tak ważne jest uczenie kompetencji młodych ludzi – nauki wykorzystania narzędzi, które posiadamy, ale też tego, jakie kompetencje będą ważne. Uczenie tego, czym jest prawda i fałsz, budowania relacji i wspólnoty, rozumienia świata. To inne kompetencje niż te wykuwane w szkole, a one będą niezbędne w świecie, w którym sztuczna inteligencja zmieni system komunikowania się. Ona będzie nam pomagała się komunikować, ale z drugiej strony może też nas zamknąć na inne osoby – oceniła Rosa.
– Tak jak dziś mówimy o skutkach psychicznych użytkowania mediów społecznościowych, tak – dużo szybciej – będziemy mówić o skutkach psychicznych używania AI na poziomie indywidualnym. To technologia, która premiuje indywidualizm i osobistą relację z maszyną – tworzy nie tylko iluzję, że możemy stworzyć więź z maszyną, ale też, że nie potrzebujemy szerszej grupy ludzi. To jest ślepa uliczka i bardzo niebezpieczny kierunek. Jeden z najbardziej optymistycznych wniosków z naszej pracy jest to, że ludzie odnajdują ogromne pokłady nadziei, entuzjazmu i poczucia bezpieczeństwa w spotkaniach w grupie – zaznaczył Wawrzyniec Smoczyński. – AI może zostać w różny sposób wdrożone, ale może być niesamowicie skutecznym i pomocnym narzędziem do radzenia sobie ze złożonością świata. Pytanie, na ile ten filtr – narzędzie, które porządkuje wiedzę o świecie – może nam pomagać optymalizować wiedzę na temat rzeczywistości. Jestem chyba nieco bardziej optymistyczny, ale mam obawy o to, że regulacja nie nadąży za zmianą, bo ona jest wszechogarniająca – podkreślił prezes zarządu Fundacji Nowej Wspólnoty.
Rozpoczęła się XVIII edycja Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC)
Europejski Kongres Gospodarczy (EEC – European Economic Congress) od 18 lat pozostaje forum, na którym rodzą się idee i inicjatywy wpływające na kierunki rozwoju gospodarki w Polsce i Europie.
Każda edycja kongresu to trzy dni debat, spotkań i rozmów o najważniejszych wyzwaniach współczesności – o tym, jak budować konkurencyjną, bezpieczną i zrównoważoną gospodarkę.
Kongres skutecznie wzmacnia przekaz płynący ze środowiska gospodarczego. To siła dialogu, którego tak potrzebujemy w czasie nieustannych zmian i narastającego ryzyka.
Tegoroczne EEC 2026 jest kontynuacją dialogu między przedsiębiorcami, liderami sektora publicznego i naukowego oraz młodym pokoleniem liderów, dla których przyszłość gospodarki oznacza również odpowiedzialność społeczną, transformację energetyczną i cyfrową, a także nowe podejście do zrównoważonego rozwoju.
Europejski Kongres Gospodarczy to 1300 prelegentów, 13 500 uczestników stacjonarnych, ponad 200 debat, tysiące rozmów oraz spotkania, które łączą wizję z praktyką. Dyskusje koncentrują się wokół kluczowych wyzwań współczesnej gospodarki, w tym budowania konkurencyjności, zapewnienia bezpieczeństwa, transformacji energetycznej i cyfrowej oraz realizacji celów zrównoważonego rozwoju.
18 lat temu – gdy rodziła się idea Kongresu – przyświecała nam wizja niezależnej, otwartej debaty o Europie, gospodarce, o mądrym rozwoju. Tę formułę realizujemy konsekwentnie do dziś.
Organizatorem wydarzenia jest Grupa PTWP, wydawca portali internetowych i organizator wiodących kongresów branżowych w Polsce.
XVIII Europejski Kongres Gospodarczy (EEC) odbywa się w dniach 22–24 kwietnia 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym i Spodku w Katowicach.