Reklama

Cisza

Publikacja: 08.10.2007 11:09

Początkowy wzrost cen okazał się wszystkim na co w tej chwil stać stronę

popytową. Trochę to smutne, bo w końcu niewiele brakuje, by pokusić się o

zbliżenie do okolic szczytów hossy. Dziś nie na to warunków. Drepczemy w

miejscu czekając na jakieś impulsy. Na rynku kasowym daje się zauważyć

brak cierpliwości. Tu ceny się osuwają i nowe minima są dość

Reklama
Reklama
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama