Popyt miał dziś dogodne warunki do tego, by skutecznie zaatakować poziom
oporu. Silny wzrost w USA dawał popytowi wystarczający impuls do
rozpoczęcia notowań od wzrostu cen. Tym bardziej, że zwyżka w USA była
potwierdzona przez pozytywne zachowanie cen w Japonii. Te dogodne warunki
nie przełożyły się jednak na silne otwarcie. Zaczęliśmy raptem kilkanaście
punktów powyżej zamknięcia z poprzedniego dnia. Szybko zostało to
nadrobione i już w chwili rozpoczęcia notowań na rynku akcji byliśmy 1,5
proc. na plusie.
Indeks zaczął dzień niewiele pod poziomem swojego oporu. Kontraktom do
własnego brakowało równie mało. Sytuacja była więc wymarzona. Szybko
znaleźli się śmiałkowie, którzy przystąpili do zakupów. Wychodząc nad
szczyt z poniedziałku uruchomione zostały stopy i cena kontraktu
grudniowego skoczyła do 3623 pkt. Poziom oporu na rynku terminowym został
naruszony - padł sygnał do wzrostu cen. Można było na niego zareagować
przynajmniej zamknięciem krótkich pozycji, a nawet otwarciem pozycji
długich (dla graczy szybszych). Sygnał jest o tyle ważny, że ma on miejsce
zaraz po tym, jak kursy odbiły się od okolic wsparć. Można nawet rozważać
możliwość, że tym sygnałem zaczynamy wzrost cen, który zaprowadzi nas w
okolice 3800 pkt.
Ta optymistyczna wymowa sygnału ma jednak jeden feler. Kursy długo nad
poziomem oporu nie przebywały. Dodajmy do tego, że sygnał pojawił się
jedynie na rynku terminowym, podczas gdy na indeksie miało miejsce tylko
dojście do oporu. Jeszcze przed 11:00 ceny zaczęły powolny spadek, który
trwał niemal do końca dnia. Sesję kończymy pod poziomem oporu, co zapewne
jest rozczarowujące dla tych, którzy na poranne zachowanie zareagowali.
Sytuacja wbrew pozorom nie jest tragiczna. Owszem, rynek się cofnął, ale
wykonał ruch, który nie można nazwać odbiciem od oporu. Tu nadal popyt
jest dość aktywny, a ceny pozostają relatywnie blisko szczytów. Zwłaszcza
jak porównamy dzisiejszy spadek cen do wzrostu z ostatnich dwóch dni.
Popyt ma więc szansę na kolejną próbę, ale dopiero na jutrzejszej sesji.
Jeszcze wszystko jest możliwe.