Dane ze strefy euro nie specjalnie nas obchodzą. My oddalamy się od

poziomu oporu, a z nim oddalają się nadzieje byków na pokonanie pierwszego

ważniejszego poziomu. Cóż, sam fakt, że już pierwsza bariera okazała się

dla kupujących zbyt mocne nie stawia popytu w dobrym świetle. Kto wie, czy

wkrótce nie dojdzie do kolejnego testu, ale tym razem poziomów wsparcia.

Byków ratuje relatywnie mały obrót, choć trzeba zauważyć, że w trakcie

spadku jest on większy niż w na początku sesji. Z 56-57