Małe odbicie
Na terminowym pojawiło się nowe minimum sesji, ale nie wyrządziło ono większych szkód posiadaczom długich pozycji. Różni się ono od poprzedniego raptem 1 pkt. Dodatkowo na indeksie nowego ekstremum nie zanotowano. Inna sprawa, że to wcale nie oznacza, że podaż opuszcza. Mamy właśnie odbicie, które nie zachwyca dynamiką. Poza mocy jest kiepski, a więc może się zdarzyć, że ceny jednak spadną niżej. Na razie wszelkie spadki od początku tygodnia są niewielkich rozmiarów. Podaż ma sporo miejsca na zabawę. U 6-7
Aktualizacja:
16.07.2009 11:41
Publikacja:
16.07.2009 11:41