Niby niżej
Przed chwilą zostało wyznaczone nowe minimum sesji. Różni się ono od wczorajszego o raptem 10 pkt. Ta mało zawrotna wielkość oddaje dramaturgię dzisiejszych wydarzeń na rynku. Korekta została pogłębiona, ale w niewielkim stopniu. Zdecydowanie zbyt małym, by wyrządzić komukolwiek krzywdę. Ceny spokojnie mogą zejść niżej, ale pamiętać należy, że to tylko korekta. W tej chwili nie ma poważniejszych przesłanek za tym, by sądzić, że rynek już wczoraj wyznaczył szczyt tegorocznego wzrostu cen. U 61-62
Aktualizacja:
28.07.2009 15:10
Publikacja:
28.07.2009 15:10