Nieco niżej
Optymizm z początku sesji powoli gaśnie. Indeks powrócił w okolice otwarcia. Kontrakt oddają, co złapały w czasie prologu. Plusy topnieją. To nie koniec świata. Spadek oczywiście jest zbyt mały, by wywołać niepokój wśród graczy liczących na dalszą zwyżkę. Jeśli mieliby się oni ekscytować każdym ruchem spadkowym, to mogliby zwariować. Obrót jest spory, bo już dochodzi do 150 mln złotych, a więc wskazuje na to, że obecna potyczka ma znaczenie. Podaż jest spora, ale i popyt także. Z Wielkiej Piątki spada jedynie cen TPS. I to o prawie 3 proc. PKN oscyluje wokół wczorajszego zamknięcia. U 62-63
Aktualizacja:
31.07.2009 10:37
Publikacja:
31.07.2009 10:37