Monodram
Przyglądając się temu, co się dzieje na naszym rynku, trudno być w pełni przekonanym co do tego, że rynek ma przed sobą świetlaną przyszłość. Przewaga popytu jest, ale wygląda to raczej jak wzrost na dopingu. Obecnie indeks zyskuje głównie dlatego, że jedna ze spółek koszyka rośnie zdecydowanie mocno, a jest to dla indeksu spółka ważna. Mowa oczywiście o KGH. Mamy tu wzrost o ponad 5 proc. i 40 proc. udziału w obrocie całego rynku. Kontrakty właśnie wychodzą na nowe szczyty dnia (2193). Indeks jest tuż pod i nie ma powodu, by nie sądzić, że sam zaraz podobne szczyty wyznaczy. Niby więc wszystko jest w porządku, ale dlaczego zamiast dramatu całego zespołu mamy monodram? U 88-89
Aktualizacja:
03.08.2009 12:35
Publikacja:
03.08.2009 12:35