Płasko pod szczytem
Mamy południe. Rynek zatrzymał zwyżkę i trzyma się okolic szczytu dnia, a zarazem całego tegorocznego wzrostu cen. LOP rośnie, co wskazuje na to, że walczących ze zwyżką nie brakuje. O ile faktycznie jest kilka argumentów za tym, powątpiewać w dalszy ruch, a przynajmniej jego dużą skalę, to z pewnością nie radziłbym nikomu podejmowania już w tej chwili decyzji o grze na spadek cen. Z rynkiem się nie walczy. Na razie mamy nowe rekordy. Na grę na spadek przyjdzie czas. U 87-88
Aktualizacja:
03.08.2009 13:09
Publikacja:
03.08.2009 13:09