LOP
Na serii wrześniowej LOP sięgnęła poziomu 100 tys. sztuk. To już coś. Polaryzacja nastrojów narasta. Powodów może być mnóstwo. Po pierwsze, mało przekonujący wzrost cen, a właściwie towarzysząca mu otoczka aktywności. Po drugie, blisko oporów. Po trzecie, świadomość, że rynek rosnąć w nieskończoność nie będzie, a na razie nie wykonał większej korekty od wielu miesięcy. Wreszcie dla pasjonatów, podobieństwo do przebiegów historycznych. Argumentów jest więcej, ale wszystkie na raz niewiele znaczą, skoro rynek nadal rośnie. Dopóki nie ma sygnałów sprzedaży każdy taki argument pozostaje tylko przesłanką, a nie sygnałem. Przynajmniej dla nas, graczy indywidualnych. Kto ma problem z płynnością, musi wyprzedzać swoimi działaniami zmiany na rynku, by nie obudzić się z ręką w nocniku. U 87-88
Aktualizacja:
03.08.2009 14:18
Publikacja:
03.08.2009 14:18