W zawieszeniu
Na razie kontrakty nie oddaliły się na mocno od poziomu szczytu. Rynek zdaje się być w zawieszeniu. Z jednej strony fakt dzisiejszych rekordów, które prowokują do zakupów, a z drugiej wyhamowanie wzrostu i widoczne w skali dnia oddalenie się, które straszy sobą możliwością pojawiania się głębszego spadku cen. Kontekst poziomu, na którym się to dzieje nie jest bez znaczenia. Ceny mocno nie spadły, ale jeszcze w mniejszym stopniu się po tym spadku podniosły. Obrót wynosi 665 mln złotych. Każdy ma świadomość, że o tej porze przy mocnej sesji powinno być znacznie więcej. LOP wzrosła do 102500. Sporo kapitału leży na stole. Połowa jest po złej stronie. U 83-84
Aktualizacja:
03.08.2009 15:24
Publikacja:
03.08.2009 15:24