Pod wczorajszym minimum
Początek sesji dość szybko realizuje scenariusz kolejnej próby sił. Po wzrostowym otwarciu ceny zjeżdżają w okolice wczorajszego zamknięcia. Ba, ten poziom został nawet przekroczony, a tym samym wczorajsza przecena powiększona o kolejnych 6 pkt. Być może zejdziemy nawet jeszcze niżej, ale widać wyraźnie, że teraz tempo zniżki jest już wolniejsze. Podaż za to spora, bo obrót po pierwszej godzinie ze sporym zapasem przekroczył 200 mln złotych. Jeśli popyt już dziś wybroni rynek będzie to sygnał jego znacznej siły. U 61-62
Aktualizacja:
06.08.2009 11:14
Publikacja:
06.08.2009 11:14