Otwarcie na rynku terminowym
O wczorajszej sesji w USA nie ma sensu nic pisać. Nie ma ona wpływu na poziom cen na naszym rynku. W strefie azjatyckiej także nie zaszły większe zmiany. Bank Japonii utrzymał stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Chińska produkcja przemysłowa wzrosła w tempie mniejszym od prognoz. Nikkei zakończył dzień wzrostem o 0,6 proc. Pewnie to wpływa na małe plusy, jakie widać na starcie notowań kontraktów. Zaczynamy wzrostem o 11 pkt.
Aktualizacja:
11.08.2009 09:30
Publikacja:
11.08.2009 09:30