Spokojnie
Publikacja danych w strefie euro nie będzie argumentem wspierającym stronę popytową. Inna sprawa, że dane z Eurolandu rzadko są argumentem dla kogokolwiek. Indeks powrócił na poziom z otwarcia sesji, a więc traci teraz 0,8 proc. względem wczorajszego zamknięcia. Kontrakty są 1 proc. poniżej wczorajszej końcówki. Na razie ma się czym zachwycać. Ciekawie było na początku, a teraz nie ma na czym oka zawiesić. U 59-60
Aktualizacja:
12.08.2009 12:04
Publikacja:
12.08.2009 12:04