Ostatnia godzina
Ostatnią godzinę sesji zaczęliśmy tuż nad poziom minimum dnia. To sugerowałoby słabą końcówkę, ale wybicie w dół z konsolidacji skończyło się stosunkowo szybko, a więc nie należy wykluczyć, że zaraz będzie obserwować próbę powrotu na wyższe poziomy. Wyjście nad 2466 powinno zdynamizować wzrost cen. To oczywiście analiza dla pasjonatów zmian w zakresie 25 pkt. Reszta śpi. H 56-57
Aktualizacja:
07.01.2010 15:14
Publikacja:
07.01.2010 15:14