Słabiej w Europie
Zachód wyraźnie słabnie, ale u nas trwa sielanka. Plusy stopniały, ale w końcu nie były takie wysokie. Z drugiej strony utrzymują się poziomy wczorajszego zamknięcia, które przecież normalne nie było. Rośnie znowu LOP. Ponownie jest wyższa od 110 tys. Teraz walka z sennością powinna być jeszcze bardziej zacięta. Jak pamiętamy, najciemniej jest tuż przed świtem. H 77-78
Aktualizacja:
19.01.2010 10:31
Publikacja:
19.01.2010 10:31