Ostatnia godzina
Ostatnią godzinę sesji zaczynamy spadkiem cen. Euro do dolara nadal nie może sobie poradzić z maksimum dnia, a u nas pojawiło się zniecierpliwienie. Słusznie? Wydaje się ono na wyrost, bo jednak rynek trzyma się jakoś. Końcówka sesji może być słabsza, ale dopiero pokonanie poziomu 2180 pkt. coś może znaczyć. H 39-40
Aktualizacja:
18.01.2012 16:12
Publikacja:
18.01.2012 16:12