Idziemy za euro
Idziemy za przykładem euro. Wspólna waluta słabnie, a my za nią. Kilka chwil i jesteśmy nad wczorajszym minimum. Wiele nie trzeba, by znaleźć się pod poziomem wczorajszych notowań. Wygląda na to, że ten poziom będzie przynajmniej testowany, a biorąc pod uwagę trzy próby wzrostu, jakie ostatnio się pojawiły, trzeba się liczyć z tym, że rynek zejdzie niżej. Nadal zakładamy, że ta słabość jest tylko korektą ostatnich wzrostów. H 73-74
Aktualizacja:
25.01.2012 12:04
Publikacja:
25.01.2012 12:04