Po wzroście KGH pozostało tylko marne 0,5%. PKO spada na nowe minimum

sesji. TPS traci prawie 3%. Indeks traci 1%. Na terminowym przecena jest

nieco większa, ale i tak na razie jeszcze nie jest to straszna wróżba.

Korekta wisiała w powietrzu i w końcu się pojawiła. Nie ma w tym niczego

złego. Przypomnijmy, że wsparciem dla indeksu jest poziom 3520 pkt. M

29-30.