Za chwilę poznamy dynamikę cen produkcji sprzedanej w USA. Jest to
oczywiście przedsmak przed publikacją wskaźnika cen towarów
konsumpcyjnych, który pojawi się w przyszłym tygodniu. Mimo że dane te nie
należą co podstawowych przy określaniu polityki monetarnej, to skupiają na
sobie uwagę, gdyż mogą pokazywać występujące napięcia inflacyjne już na
poziomie producentów. Oczekuje się, że PPI wyniesie +0,8%, a nie licząc
cen energii i żywności (PPI core) zmiana wyniesie +0,2%. Dziś poznamy
także wielkość deficytu bilansu handlowego USA. Prognozuje się, że będzie
to wartość bliska 60 mld dolarów.