Idziemy w bok. Nie jest to najlepszy sposób na odbicie. Zbliża się powoli

czas publikacji niemieckiego wskaźnika ZEW. Jego wartość ma się pojawić o

11:00. To już nie jest ten sam ZEW, jaki pojawiał się jeszcze rok temu.

Przynajmniej w odbiorze inwestorów. Jego znaczenie zmalało, podczas

pamiętnego rozjechania się jego wskazań ze wskazaniami Ifo. Można więc

przypuszczać, że i tym razem publikacja nie wzbudzi większych emocji.

Prognozuje się, że wskaźnik osiągnie wartość 10 pkt. M 81-82.