Na pierwszy rzut oka dane o zamówieniach są słabsze, ale ciekawsze są te

bez uwzględnienia środków transportu. Ten czynnik jest znaczny

wartościowo, ale też mocno zmienny. Ta swego rodzaju wartość core okazała

się lepsza od oczekiwań. Pytanie, czy jest to powód do zadowolenia dla

inwestorów w USA, bo ci ostatnio sugerują się tezą, że im słabsze dane,

tym lepiej, bo jest większe prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych.

Kontrakty w USA jednak nieznacznie zyskują na wartości i jest szansa na

dodatni początek regularnych notowań. Przypomnijmy, że o 16:00 mamy

jeszcze dane o sprzedaży nowych domów. M 57-58