Balonik o nazwie KGH sflaczał. Spółka zaczęła 2,5% nad wczorajszym
zamknięciem, a teraz zyskuje już tylko 0,4%. Ten spadek to oczywiście
wynik sporej aktywności podaży, która wykorzystuje "dobre" wieści
dotyczące spółki do wyjścia z inwestycji. Co ważne, jest to spora podaż,
bo KGH jest liderem obrotu skupiając na sobie czwartą część całości
aktywności na rynku. Pozostałe spółki mają się lepiej. TPS po początkowym
spadku teraz już jest bliska wyznaczenia nowego maksa sesji. Dzięki temu
indeks nie spada, a cały czas trzyma się okolic otwarcia. Podobnie
kontrakty. Dziś mamy w planie kilka ciekawych publikacji i można mieć
nadzieję, że nie będzie tak nudno, jak było w poprzednich dniach tego
tygodnia. M 36-37