Po spadku do poziomu 3725 pkt. mamy teraz odbicie. Na razie nie jest ono

duże, ale zauważmy, że indeks jest na plusie, a kontrakty powróciły na

poziom wczorajszego zamknięcia. Przecena była szybka, ale nie na tyle

głęboka by poważnie zagrozić wczorajszym poziomom cen. Nie jest

wykluczone, że to jeszcze nie koniec spadku, ale nadal nie pociąga do za

sobą żadnych poważnych konsekwencji. Po zachowaniu LOP widać, że z ryku

wyszło sporo długich pozycji. Wielu graczy nadal wątpi w zwyżkę, co raczej

jest argumentem za jej wystąpieniem. M 44-45