Poza minimum na rynku kasowym nic nowego się nie wydarzyło. Po raz kolejny
cena kontraktów zawróciła tuż nad swoim dołkiem. Nie widać u kupujących
zbyt dużego wigoru, co może przełożyć się na zaliczenie, mimo wszystko,
nowego minimum. Nadal utrzymanie się cen płasko po początkowym skoku
należy uznać za sukces strony popytowej. Końcówka sesji pewnie ujawni nam
prawdę o kondycji kupujących i sprzedających. W skali dzisiejszego dnia
przewagę mają byki, ale tylko dzisiejszego dnia. Ta sesja nie zmienia
oceny, że w szerszej perspektywie nadal podaż ma przewagę. M 38-39