WIG20 spadł o 0,03 procent przy obrocie przekraczającym 1,64 miliarda złotych, gdy indeks WIG wzrósł o 0,12 procent z licznikiem pokazującym niemal 2,06 miliarda złotych. Relatywnie lepsza postawa szerokiego rynku została zbudowana na zwyżkach segmentów spółek o średniej i małej kapitalizacji, które oglądane indeksami mWIG40 i sWIG80 zyskały – odpowiednio – 0,53 procent i 0,62 procent. Oddech rynku oddaje ten podział zwyżką ledwie 9 spółek w WIG20 przy 10 przecenionych i 1 bez zmiany ceny, gdy na całym parkiecie wzrosła cena 50 procent walorów przy 38 procent przecenionych i 12 procent bez zmiany ceny. Patrząc na WIG20 do odnotowania jest asymetria w aktywności. Od poranka rynek z większą dynamiką operował na akcjach spółek CD Projekt, KGHM i Orlen, które finalnie zebrały blisko 480 milionów obrotu. Najaktywniejszymi spółkami finalnie okazały się jednak Allegro i PKO BP, które przekroczyły pułapy 200 milionów złotych. Na wspomnianą piątkę liderów przypadło przeszło 950 milionów obrotu, a więc niewiele mniej niż 50 procent aktywności całego rynku. Z perspektywy końca sesji widać, iż GPW pozostała wrażliwa na zachowanie otoczenia, które operowało w kontekście ruchów cen ropy. W pierwszej fazie rozdania widać było zaniepokojenie inwestorów nowymi wymianami ciosów między USA i Iranem, gdy w finale sesji ropa przeceniała się w kontekście doniesień, iż strony miały uzgodnić rozejm na kolejne 60 dni i dalej szukać pokojowego rozwiązania różnic w temacie irańskiego programu nuklearnego. Z perspektywy technicznej sesję można uznać za kolejny dzień konsolidowania się WIG20 po poniedziałkowym skoku na północ. Na wykresie indeksu w mocy pozostała luka-wsparcie, co oznacza, iż czekanie na przesilenie - w postaci zakrycia luki z otwarcia sesji poniedziałkowej lub powrotu WIG20 nad 3700 pkt. - zostało przeniesione na finałową sesję tygodnia.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ

Wydział Analiz Rynkowych

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.