Wydarzeniem ostatnich minut było wyznaczenie nowego minimum sesji przez
indeks. Kontrakty są tuż nad swoim porannym dołkiem. Tragedii nie ma, ale
nowe minima sesji pewnie nie ucieszą posiadaczy długich pozycji. Dla tych,
którzy liczą na dalszą zwyżkę cen i tak najważniejszym w tej chwili
pozostaje dołek z 19 marca. Znajduje się on znacznie poniżej obecnych
poziomów. Rynek jest w zawieszeniu. Dobry początek sesji rozbudził
nadzieje byków. To dość wcześnie, bo prawdziwe nadzieje mają prawo się
pojawić dopiero po pokonaniu szczytu z 12 marca. Na razie do tego nie
doszło. M 37-38