Na powiększenie wzrostu nie pozwalają nam rynki światowe. Kontrakty na
indeksy amerykańskie nieco straciły na wartości w ciągu ostatnich 30
minut. Także wartość Daxa nieco się obniżyła, choć trzeba przyznać, że
skala tej zniżki nie jest duża. U nas indeks i kontrakty zmierzają w
okolice przebitego rano poziomu szczytu z 12 marca. Powrót pod ten poziom
nie oznacza jest tragedii dla posiadaczy długich pozycji, ale utrudni
dalsze ruchy popytowi. Znacznie większe problemy strona popytowa miałaby
dopiero po zejściu pod poziom dołka z 25 marca, a na razie się na to nie
zanosi. Zatem zbyt duże emocje nie są wskazane. M 90-91