Krótko po tym, jak kontrakty zaliczyły maksimum sesji, swoje maksimum
zaliczył także indeks. Teraz trzymamy się blisko tych nowych maksów
podtrzymując nadzieję byków na kontynuację zwyżki cen. Europa podobno
odetchnęła z ulgą, bo UBS podjął kroki mające na celu separację stratnych
aktywów od reszty. Nie zmienia to przecież faktu, że strata miała miejsce.
Nie zmienia to także faktu, że UBS nadal jest w posiadaniu aktywów, które
mogą przynieść kolejne straty. Na razie nikt nie mówił, że UBS się pozbył
gorącego towaru. Sukcesem byków jest z pewnością wyjście indeksu ponad
poziom 3000 pkt. Tym samym, powrót pod ten poziom będzie byków porażką.
Oczywiście tylko w skali dzisiejszej sesji. Prawdziwą porażką byłby spadek
cen pod wczorajsze minimum. M 16-17