Obrót rośnie dość szybko. Mamy już pierwszą setkę, a przecież za nami

dopiero kwadrans notowań na rynku akcji. Tym razem podaż nie jest już

bierna, ale wzięła się do roboty. Na terminowym mamy spadek w okolice

minimum sesji, a na kasowym wyznaczanie takowych minimów. Indeks stracił

połowę wzrostu z otwarcia. Nadal jest więc na plusie. Popyt nie ma łatwego

zadania, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. M 49-50