Brawo. Jednak się udało, choć początki były kiepskie. Popyt wyciągnął ceny

na nowe rekordy sesji. Maksima cieszą zapewne posiadaczy długich pozycji,

bo przedłużają szansę na zbliżenie się w okolice szczytu pod 3200 pkt.

Złoty się umacnia wobec głównych walut, a na giełdzie ceny rosną.

Okoliczności ponownie sprzyjają. Tym samym w skali dzisiejszej sesji mocny

nabrał poziom dołka znajdujący się w okolicy wczorajszej końcówki. M 65-66