Rynek po spadku do poziomu 3017 pkt. powrócił w okolice otwarcia sesji.

Ta, mówimy tu o ruchu wynoszącym 10 pkt. Czy to nie żenujące? Indeks

wykonał nieco większą zmianę. Od dołka wzrósł o 20 pkt. Trzeba jednak

przyznać, że i tak skala zmian jest niewielka i w żadnym wypadku nie może

być podstawą do poważniejszych wniosków. Tym bardziej przy obrocie, który

niedawno przekroczył dopiero 100 mln złotych. M 28-29