Zaczyna być ciekawiej. Kontrakty wychodzą nad 1510 pkt., a indeks nad 1500

pkt. Umownie są to poziomy wybicia małych odwróconych formacji głowy i

ramion. Zmiany trendu one nie sygnalizują, ale dzięki tej zwyżce

przynajmniej się coś dzieje bo trzeba przyznać, że dzisiejsze wahania do

zbyt zajmujących zaliczyć nie można. Na razie zmiany dokonują się w

ślimaczym tempie. Być może ceny się ponownie cofną, ale jeśli uda się

bykom utrzymać nad poziomem w ostatniej godziny (nad 1485), to później

będzie już im łatwiej. Z 11-12