Bez reakcji na dane z USA
Dane o amerykańskim deficycie, mimo że był nieco większy od prognoz, nie miały dla nas znaczenia. Rynek zaczął słabnąć już wcześniej. Wyjście z dziewięciopunktowej konsolidacji miało miejsce jeszcze przed pojawieniem się informacji o podniesieniu stóp procentowych w Polsce. Osłabienie, jakiego dziś popołudniu doświadczyliśmy nie jest duże. Nie na tyle, by cokolwiek miało się zmienić. Po prostu oddaliliśmy się od poziomu, który mógł ratować byczą sytuację. Poziom oporu na 2875 pkt. pozostaje niezagrożony, choć rynek był już tylko 6 pkt. pod nim. M 46-47
Aktualizacja:
25.02.2017 19:32
Publikacja:
11.05.2011 15:44