Nowa fala wzrostu?
Rosną ceny, rośnie LOP i rośnie obrót. Czego chcieć więcej? Wygląda na to, że dzień zakończy się wzrostem i pokonanie poziomu 2230 pkt. To sprawia, że w krótkim terminie nie można już mówić o przewadze podaży. Teraz jest równowaga, a być może część graczy już nastawia się na wzrost cen. On jest możliwy. Jeśli przyjąć, że mamy za sobą „większą korektę”, na którą wcześniej czekaliśmy, to teraz powinna pojawić się fala wzrostu, która byłaby wielkością podobna do tej, która wyniosła ceny z okolic 2000 pkt. do okolicy 2450 pkt. Innymi słowy, ewentualny wzrost cen zaprowadziłby je w okolice oporu na 2600 pkt. Z 73-74
Aktualizacja:
24.02.2017 02:52
Publikacja:
30.11.2011 15:07