Lekko w górę
Nie mamy nowego minimum. Mimo że ceny przebywały w okolicy dołka sesji, to podaż nie zdołała sprowadzić ich niżej. Nie mówię już nawet o próbie sprowadzenia wycen poniżej poniedziałkowego minimum. Teraz nieznaczenie się podnosimy, ale ruch ten wynosi przecież tylko kilka punktów. Nie ma sensu się nad nim pochylać. Czekamy na coś poważnego. Te zmiany z ostatnich minut nie są istotne. H 94-95
Aktualizacja:
17.02.2017 07:35
Publikacja:
08.02.2012 14:14