Trwająca ponad cztery lata pełnoskalowa wojna w Ukrainie, w połączeniu z konfliktami zbrojnymi, aktami terroryzmu i sabotażu oraz atakami cybernetycznymi w różnych regionach świata, zmusza do podejmowania działań, które m.in. zwiększają bezpieczeństwo infrastruktury naftowej, paliwowej i gazowej. Podczas niedawnego Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach temat ten poruszył chociażby PERN, informując o planowanym w tym roku uruchomieniu systemów antydronowych na kluczowych, dużych bazach paliw.
ropy naftowej przerobiły w ubiegłym roku rafinerie zlokalizowane w Polsce – wynika z danych POPiHN. To o około 5 proc. więcej niż zanotowano w 2024 r.
W odpowiedzi na nasze pytania spółka zapewnia, że systemy antydronowe stanowią integralną część jej wieloletniego planu inwestycyjnego. - Część z obiektów już posiada systemy, w kolejnych trwa instalacja. Ze względów bezpieczeństwa nie informujemy o szczegółach dotyczących zakresu, harmonogramu i kosztów tych działań – podaje dział komunikacji PERN. Dodaje, że wszystkie obiekty spółki objęte są nadzorem operacyjnym zgodnie z wymogami prawnymi i posiadają zintegrowane systemy zabezpieczeń fizycznych, technicznych i proceduralnych, z uwzględnieniem zmieniających się zagrożeń.
PERN traktuje bezpieczeństwo jako proces ciągłej analizy
PERN korzysta również z systemów cyberbezpieczeństwa chroniących infrastrukturę firmy przed cyberatakami, których liczba nie maleje. „Systemy te są na bieżąco utrzymywane i rozwijane, aby dostosować je do zmieniających się zagrożeń. Spółka jest również częścią Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa, dzięki czemu otrzymuje wsparcie organów właściwych dla cyberbezpieczeństwa na szczeblu krajowym” – twierdzi PERN. Spółka nie ujawnia, ile dokładnie jest przeprowadzanych ataków hakerskich, jaki mają charakter, ani jaka jest ich częstotliwość.
paliw płynnych (benzyny, diesel, LPG, paliwo Jet, lekki i ciężki olej opałowy) zużyto w ubiegłym roku w Polsce – wynika z danych POPiHN. To o 1,9 proc. więcej niż w 2024 r.
PERN zapewnia, że posiada procedury dotyczące bezpieczeństwa, zarządzania ryzykiem i ciągłości działania. Co więcej, monitoruje je i weryfikuje adekwatnie do występujących zagrożeń. „Nie omawiamy konkretnych scenariuszy ani przypadków operacyjnych, ponieważ mogłoby to osłabić skuteczność przyjętych rozwiązań. Możemy potwierdzić, że procedury obejmują sytuacje nadzwyczajne, w tym awarie techniczne, zdarzenia naturalne oraz działania o charakterze celowym” – informuje spółka.
gazu ziemnego przetransportował w ubiegłym roku Gaz-System przez polski system gazociągów przesyłowych, z czego 2 mld m sześc. to eksport. Oba wyniki były najwyższe w historii spółki
W ocenie spółki w obecnych warunkach geopolitycznych zagrożenia dla infrastruktury paliwowej trzeba traktować jako realny element otoczenia, dlatego analizuje ryzyka i przygotowuje się do elastycznego reagowania na zmieniające się scenariusze. Na bieżąco ocenia również, czy obowiązujące procedury wymagają aktualizacji. PERN ocenia, że poziom ochrony jego infrastruktury odpowiada zidentyfikowanym zagrożeniom oraz zapewnia sprawne funkcjonowanie obiektów. „Spółka nie traktuje bezpieczeństwa jako jednorazowego działania, lecz jako proces ciągłej analizy, weryfikacji i dostosowywania rozwiązań. W praktyce oznacza to stałe monitorowanie ryzyk oraz rozwijanie procedur i systemów zabezpieczeń” – podsumowuje PERN.
Czytaj więcej
Budowa drugiej nitki ropociągu pomorskiego, która pozwoli na większy przesył ropy z Naftoportu w Gdańsku, czeka na określenie potrzeb rynku. Ten cz...
Gaz-System zintensyfikował działania ochronne
Na temat systemów antydronowych mniej niż PERN ma do powiedzenia Gaz-System, do którego należy m.in. krajowa sieć gazociągów przesyłowych i terminal LNG w Świnoujściu. - Nie przekazujemy do wiadomości publicznej szczegółowych informacji o aktualnych oraz planowanych działaniach dotyczących ochrony posiadanej infrastruktury. Zapewniam, że adekwatnie do pojawiających się zagrożeń oraz aktualnej sytuacji geopolitycznej w regionie spółka wdraża odpowiednie środki ochrony kluczowej infrastruktury, w tym m.in. systemy antydronowe – informuje Agnieszka Głośniewska, rzecznik Gaz-Systemu. Dodaje, że działania te są planowane i realizowane na podstawie aktualnej analizy ryzyka i zagrożeń oraz we współpracy z właściwymi służbami i instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa (m.in. policją, RCB, ABW i Strażą Graniczną).
W Polsce dla gazociągów przesyłowych wyznaczane są tzw. strefy kontrolowane, czyli pas terenu po obu stronach osi gazociągu, w którym obowiązują szczególne zasady bezpieczeństwa. W związku z tym spółka nadzoruje wszelkie działania, które mogłyby wpłynąć na stan gazociągu lub jego otoczenie, co zwiększa bezpieczeństwo infrastruktury i mieszkańców. - Gazociągi i ich otoczenie są regularnie monitorowane - zarówno z ziemi, jak i z powietrza (śmigłowce, drony). Do ochrony obiektów naszej infrastruktury gazowej wykorzystywane są także m.in. służby ochrony, w tym Wewnętrzna Służba Ochrony, patrole interwencyjne, systemy ochrony technicznej (m.in. CCTV, systemy sygnalizacji włamania i napadu, systemy kontroli dostępu) adekwatnie do wagi poszczególnych elementów infrastruktury dla zapewnienia ciągłości przesyłu gazu – twierdzi Głośniewska.
Gaz-System stosuje również zabezpieczenia techniczne i organizacyjne chroniące systemy IT oraz przemysłowe. Celem tych działań jest zapewnienie ciągłości i bezpieczeństwa działania infrastruktury krytycznej, ochrona przed nieuprawnionym dostępem, wykrywanie i obsługa incydentów oraz wzmacnianie odporności systemów. Spółka przyznaje, że notuje próby ataków hakerskich, podobnie jak inni operatorzy infrastruktury krytycznej.
Gaz-System posiada zbiór powiązanych procedur i instrukcji (System Eksploatacji Sieci Przesyłowej, SESP), które szczegółowo opisują sposób prowadzenia prac eksploatacyjnych dla poszczególnych elementów sieci, wraz z określeniem ich częstotliwości. Ponadto, jako operator infrastruktury krytycznej, posiada plan jej ochrony, a także regulacje dotyczące zarządzania kryzysowego, ciągłości działania oraz zarządzania ryzykiem. Dla zwiększenia poziomu bezpieczeństwa gazociągu Baltic Pipe (łączy Polskę z norweskimi złożami) utworzono również Centrum Monitoringu Systemów Bezpieczeństwa.
Gaz-System podaje, że zintensyfikował działania związane z zapewnieniem ochrony posiadanej infrastruktury krytycznej oraz współpracę ze służbami i instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i porządek publiczny, a także z siłami zbrojnymi. Było to konieczne chociażby w obliczu zdarzeń na Bałtyku, takich jak próby uszkodzenia gazociągu Balticconnector i kabli telekomunikacyjnych. Podsumowując, Gaz-System zapewnia, że polski system przesyłowy gazu ziemnego jest dobrze przygotowany na sytuacje awaryjne zarówno pod względem infrastruktury, eksploatacji, jak i zdolności przesyłowych.
Czytaj więcej
Prowadzimy od pierwszych dni wojny z Iranem analizę sytuacji na rynku ropy. Wszystkie rozwiązania są analizowane. Będziemy podejmować stosowne dzia...
Giełdowe spółki stosują liczne i nowoczesne zabezpieczenia
Posiadaczami istotnych elementów infrastruktury naftowej, paliwowej i gazowej są giełdowe grupy Orlen, Unimot i MOL. Pierwszy z tych koncernów ocenia obecny poziom ochrony swojej infrastruktury jako wysoki oraz adekwatny do skali i charakteru identyfikowanych zagrożeń. Informuje o posiadaniu kompleksowego systemu zarządzania bezpieczeństwem, obejmującego zarówno prewencję, monitorowanie zagrożeń, jak i zdolność do skutecznego reagowania oraz utrzymania ciągłości działania infrastruktury krytycznej.
„Ochrona infrastruktury krytycznej traktowana jest jako proces ciągły, wymagający regularnych aktualizacji procedur, inwestycji w nowoczesne rozwiązania techniczne oraz ścisłej współpracy z administracją publiczną i służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa. Dlatego spółka zakłada bieżące aktualizowanie systemu, dostosowując go do dynamicznie zmieniającego się otoczenia bezpieczeństwa, rozwoju technologii oraz aktualnych uwarunkowań geopolitycznych” – podaje dział prasowy Orlenu.
Dla koncernu ochrona posiadanej infrastruktury, również przed zagrożeniami o charakterze dronowym, jest jednym z priorytetów w zakresie utrzymania bezpieczeństwa aktywów produkcyjnych. Co więcej, zastosowane rozwiązania są systematycznie poddawane ocenie pod kątem skuteczności oraz modernizowane i dostosowywane do zmieniających się uwarunkowań bezpieczeństwa. Nad obiektami grupy ustanowiono strefy zakazu lotów, a każde naruszenie tych stref skutkuje niezwłoczną interwencją.
Orlen przyznaje, że posiada liczne i nowoczesne rozwiązania techniczne, które w sposób optymalny uzupełniają ochronę fizyczną jego infrastruktury. W ramach zabezpieczeń technicznych i organizacyjnych stosuje m.in. systemy monitoringu wizyjnego (CCTV), systemy kontroli dostępu do stref objętych ograniczeniami przemieszczania się, systemy sygnalizacji włamania i napadu oraz systemy wczesnej detekcji naruszenia strefy chronionej.
Po wybuchu wojny w Ukrainie Orlen zaobserwował w Polsce istotne nasilenie zagrożeń w cyberprzestrzeni, co powoduje, że koncern funkcjonuje w środowisku podwyższonego ryzyka, charakterystycznym dla operatorów infrastruktury przemysłowej i krytycznej. „Próby naruszeń bezpieczeństwa, w tym próby ataków cybernetycznych, są traktowane jako stały element tego środowiska i podlegają ciągłemu monitorowaniu, analizie oraz obsłudze w ramach zdefiniowanych procesów reagowania na incydenty. Należy podkreślić, że znaczna część tych zdarzeń ma charakter nieskutecznych prób, skanowań lub incydentów o niskiej skali, które są wykrywane i neutralizowane przez funkcjonujące mechanizmy bezpieczeństwa” – twierdzi Orlen.
Bardzo krótko na temat ochrony posiadanej infrastruktury wypowiadają się Unimot i MOL. Pierwsza ze spółek podaje jedynie, że bazy paliw są obiektami ściśle chronionymi, a bezpieczeństwo zapewniają koncesjonowane agencje ochrony zatrudniające wykwalifikowanych pracowników. Ponadto Unimot wdrożył szereg zabezpieczeń technicznych. „Ochrona każdej bazy odbywa się zgodnie z planami oraz instrukcjami ochrony obiektu, które są zatwierdzone przez odpowiednie organy. Ponadto, Biuro Bezpieczeństwa Unimot Terminale nieustannie nadzoruje pracę agencji ochrony, monitoruje funkcjonowanie zabezpieczeń technicznych oraz współpracuje z właściwymi instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo wewnętrzne kraju” – zapewnia biuro prasowe.
MOL informuje o stałym monitorowaniu szerokiego zakresu potencjalnych źródeł zagrożeń, również w zakresie bezpieczeństwa cyfrowego. „W oparciu o ocenę ryzyk i ich potencjalnego wpływu na organizację, regularnie weryfikujemy i udoskonalamy nasze procedury bezpieczeństwa. Poza standardowymi, sprawdzonymi rozwiązaniami z zakresu bezpieczeństwa, prowadzimy również stały przegląd dodatkowych środków zabezpieczeń w ramach bieżących działań doskonalących” – twierdzi biuro prasowe MOL-a.