Jakieś poruszenie
W końcu mamy pierwszą dziś falkę zakupów. Naturalnie jest ona połączona na sztywno z tym, co dzieje się na rynkach zachodnich, a w szczególności europejskich. Poprawa w Niemczech przekłada się na poprawę w Warszawie. Skala wzrostu nie jest duża. Pozostajemy na minusach, a więc nie ma się czym podniecać. Niemniej to już jakaś zmiana. Do oporu nadal wiele nam brakuje. M 1-2
Aktualizacja:
18.02.2017 13:42
Publikacja:
17.05.2012 11:50