Walka przy 2000 pkt.
Brytyjski PKB okazał się gorszy od prognoz, ale dla nas nie ma to znaczenia. Trwa walka w okolicy 2000 pkt. Minimum sesji mamy na poziomie 1993 pkt. Opory się oddalają. Mimo wszystko nie sądzę, by warto było się poddawać panice. Ceny spadną? Na to wygląda, ale pytanie brzmi, jak daleko? Rozpiętość wahań już wynosi 50 pkt. Możliwa jest nawet setka, choć zdarza się to raczej rzadko. Odbicie na tym poziomie nie byłoby zaskoczeniem. Trendu to jednak nie zmieni. M 0-1
Aktualizacja:
18.02.2017 12:20
Publikacja:
24.05.2012 11:54