Małe odbicie
Kolejne 40 minut sesji za nami i kolejnych 30 mln złotych obrotu. Wydarzenia na rynku nie przykuwają uwagi. Ceny nieznacznie rosną. Idziemy śladami indeksów zachodnich. Jak długo to potrwa? Kto wie, może do końca dnia. Odbicie na rynku nie jest w końcu czymś nadzwyczajnym. Ciekawe, że nasz rynek już od prawie dwóch tygodni nie zanotował pogłębienia spadków, gdy tymczasem niemiecki DAX jeszcze wczoraj szorował brzuchem po dnie. Poprawa nastrojów widoczna na indeksach amerykańskich także daje do myślenia. Czyżby faktycznie pesymizm był już tak duży, że czas na korektę? Wkrótce się przekonamy, ale odpowiedzią nadal będzie poziom 2100 pkt. M 49-50
Aktualizacja:
18.02.2017 10:34
Publikacja:
06.06.2012 11:27