W kierunku luki?
Minimum sesji mamy na poziomie 2137 pkt. Jeśli założyć, że mamy w końcu do czynienia z większą korektą, to jej zasięg może sprawić, że osiągniemy okolicę luki z 11 czerwca, a więc 2060-70 pkt. Słabnące euro do dolara oraz spadek najważniejszych indeksów Europie zdają się potwierdzać negatywną ścieżkę na najbliższe dni. Powód? Po pierwsze, Grecja nie była aż tak ważna, jak sądzono jeszcze kilka tygodni temu, a po drugie, strachem powiało z rynku długu Hiszpanii. Rosnące rentowności obligacji hiszpańskich skutecznie hamują wszelki zapał . U 38-39
Aktualizacja:
19.02.2017 06:35
Publikacja:
18.06.2012 16:04