Rozjazd z rynkami zachodnimi
Patrząc na to, co się dzieje na rynkach zachodnich i z notowaniami euro, można dojść do wniosku, że nasz wzrost cen jest swego rodzaju samowolką. Euro traci do dolara, a niemiecki DAX zalicza minimum sesji zbliżając się do wczorajszego dołka. Nie widać optymizmu również w notowaniach kontraktów na indeksy amerykańskie, co jednak nie dziwi, bo w końcu to teraz europejczycy rozgrywają tamtejsze notowania. W tej sytuacji założenie o możliwości kontynuacji zwyżki byłoby zasadne jedynie przy założeniu, że to nasz rynek jest tym, który wskazuje przyszłość. Kto wie, to się już zdarzało. Niemniej taki samotny rajd wydaje się podejrzany. U 78-79
Aktualizacja:
13.02.2017 01:25
Publikacja:
09.08.2012 13:39