Reklama

Duży wzrost wydobycia ropy w USA

Rosnące od kilku lat wydobycie ropy w USA zaczyna powoli zmieniać na sytuację na globalnym rynku ropy.

Aktualizacja: 14.02.2017 22:17 Publikacja: 23.10.2012 15:52

Wydobycie ropy w USA w tysiącach baryłek dziennie

Wydobycie ropy w USA w tysiącach baryłek dziennie

Foto: XTB

Do tej pory zwiększona produkcja ropy w Stanach Zjednoczonych przekładała się na silny wzrost zapasów surowca, utrzymywanie się blisko 20-dolarowej różnicy pomiędzy gatunkami Brent i WTI oraz bardzo wysokie rentowności spółek rafineryjnych z centralnych stanów. Jednakże w najbliższych kilkunastu miesiącach sytuacja powinna się mocno zmienić oraz zacząć wywierać ogromny wpływ na sytuację na globalnym rynku, a zatem także na cenę baryłki Brent.

Wydobycie w USA w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosło o blisko 1 mb/d (głównie w Teksasie i Północnej Dakocie). To zaś przełożyło się na silny wzrost zapasów, które po uwzględnieniu czynników sezonowych są na najwyższych poziomach w historii. Rosnące ilości ropy w magazynach zaczynają powoli sprzyjać także mniejszemu importowi. Problemy ze sprzedażą ropy do USA ma Nigeria, która planuje coraz większe ilości swojej bardzo dobrej ropy wysyłać do Europy i Azji. Dalszy spadek importu surowca jest niemal pewny, jednakże powinien on szczególnie mocno przyspieszyć po zwiększeniu mocy przesyłowych ropociągów pomiędzy centralnymi stanami (gdzie znajduje się duża część rosnących szybko zapasów) a Zatoką Meksykańską, wokół której rozmieszone są największe rafinerie.

Czynnikiem, który może amortyzować rosnącą produkcję ropy jest oczywiście silny wzrost popytu na paliwa. Dane z ostatnich tygodni potwierdzają, że gospodarka Stanów Zjednoczonych zaczyna się rozwijać coraz szybciej. Oznaki ożywienia widoczne są również w Chinach, które wspierają wzrost stymulacją fiskalną i monetarną. Bazując na aktualnym konsensusie agencji Bloomberga wzrost popytu w 2013 r. może wynieść nawet 1,1 mb/d (w 2012 r. wyniesie najprawdopodobniej ok. 0,8 mb/d).

Wzrost powinien wynikać przede wszystkim z dalszego wzrostu konsumpcji w krajach BRIC. W krajach OECD nawet pomimo silniejszego wzrostu gospodarczego niż w 2012 r.  konsumpcja powinna być stabilna, głównie w wyniku coraz mniejszej ilości konsumowanej ropy na jednostkę PKB.

Wnioski

Reklama
Reklama

W scenariuszu bazowym niezmiennie oczekujemy spadków cen ropy Brent w ciągu najbliższych miesięcy w okolice 90-100 USD za baryłkę. Nawet pomimo silnego odbicia popytu na paliwa, nadprodukcja na rynku roku (nawet 1 mb/d) powinna stanowić istotną presję na ceny surowca. Zagrożeniem dla powyższego scenariusza tradycyjnie jest konflikt na linii Izrael – Iran, lecz problemy gospodarcze reżimu w Teheranie nie powinny zachęcać islamskich przywódców do podejmowania radykalnych działań.

Dział Analiz XTB

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama