Czekamy na nowe minimum dnia
Zbliża się południe. W tym samym czasie ceny kontraktów utrzymują się tuż nad minimum dnia. Pojawienie się nowego dołka w takiej sytuacji wydaje się nieuniknione. Już sama zmienność dzienna każe taką możliwość kalkulować. Na razie próby podniesienia cen przez popyt nie specjalnie się udają. Widać aktywność kupujących, ale nie ma ona przełożenia na poziom wycen kontraktów. Z 26-27
Aktualizacja:
14.02.2017 16:58
Publikacja:
09.11.2012 11:55