Bliżej minimum niż maksimum
Trzymamy się dolnej połówki dzisiejszych wahań. W związku z tym trzeba się liczyć z możliwością pogłębienia spadku, a przynajmniej zaliczenia nowego minimum dnia. Na wielkie pogłębienie bym jednak nie liczył. Mimo wszystko mamy trend wzrostowy. Być może jest to faza kończąca ten impuls, ale też takie fazy są równocześnie wyraźnym przejawem przewagi popytu. Z 14-15
Aktualizacja:
16.02.2017 05:07
Publikacja:
12.12.2012 12:48