Pierwsza sesja tygodnia na globalnych rynkach zapowiadała się relatywnie spokojnie, częściowo przez brank inwestorów z Azji (Japonia, Chiny) oraz pierwszy dzień obrotu po weekendzie majowym. Ponownie jednak inwestorzy musieli się jednak zmierzyć z chaosem informacyjnym związanym z wydarzeniami w Zatoce Perskiej. Agencje irańskie podały iż Iran ostrzelał statek USA, co wymusiło odwrót jednostki. Rynek zareagował skokową podażą na indeksach akcyjnych, umocnieniem USD i podbiciem wyceny ropy (o ok. 4%) obawiając się fali eskalacji. Niewiele później na rynku pojawiły się jednak depesze administracji USA negujące atak Iranu oraz zapowiadające „otwarcie Ormuzu” najpewniej w formie konwoju US Navy. W Europie sporym echem odbiło się podwyższenie taryf na sektor automotive eksportowany do USA, co skutkowało spadkami przedstawicieli sektora (m.in.. grupy VW, Mercedesa czy Continental).
Lokalnie obserwowaliśmy sporo reakcji rynkowych na raporty za 2025/4Q co skutkowało m.in. przecenami COG czy CPR. W WIG20 ponad 4% straciły dziś akcje CD Projekt, podczas gdy walory PKN podbijały o blisko 3,8%.
Z rynkowego punktu widzenia dzisiejszy handel przynosi kolejną obronę wsparcia w rejonie 3480-3500 pkt., co sugeruje iż w przypadku utrzymania dobrych nastrojów na rynkach bazowych z zakresu tego może czekać nas kontra popytu.
Konrad Ryczko Analityk
Makler Papierów Wartościowych
Wydział Analiz Rynkowych Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.