Bliżej minimów niż maksimów sesji
Po reakcji na dane nie ma śladu. Ponownie wracamy do uginania się. Wczorajsza sesja nie była optymistyczna, a dzisiejsza wydaje się jest mniej godna tego zmiana, choć pojawiły się w jej trakcie rekordy trendu. Dolar nadal się nie poddaje. Mimo wszystko uważałbym na minima sesji. Czy to koniec zwyżki? To już zupełnie inna sprawa. Na to może odpowiedzieć dopiero poniedziałkowe minimum. Na razie trend pozostaje wzrostowy. Na tym polega średnioterminowe spojrzenie na rynek. Z 28-29
Aktualizacja:
16.02.2017 05:04
Publikacja:
14.12.2012 15:42