Po danych bez zmian
Dane w USA okazały się słabsze od prognoz, ale w przypadku tego wskaźnika różnica musiałby być większa, by wpłynąć na poziom wycen. Tym bardziej, gdy wymowa publikacji jest przeciwna do aktualnej tendencji. U nas trwa powolne odrabianie strat wywołanych porannym małym osłabieniem. Właściwie trudno mówić o stratach, gdy kontrakty są już nad piątkowym zamknięciem. Z 40-41
Aktualizacja:
16.02.2017 05:04
Publikacja:
17.12.2012 14:39