Reklama

Samozwańczy szeryf zaprowadza porządek na Wall Street

Ta książka to ubrany w formę zgrabnej opowieści akt oskarżenia wobec amerykańskiego rynku akcji. Za to, że jest „ustawiony" przeciwko zwykłym inwestorom, że „symbol globalnego kapitalizmu opiera się na oszustwie".
Michael Lewis, "Błyskotliwi chłopcy", Rewolta na Wall Street Wydawnictwo Sonia Draga, Warszawa 2014,

Michael Lewis, "Błyskotliwi chłopcy", Rewolta na Wall Street Wydawnictwo Sonia Draga, Warszawa 2014, Przekład z angielskiego: Zofia Szachnowska-Olesiejuk i Adam Olesiejuk.

Foto: Archiwum

Te słowa są mylące, bo sugerują istnienie oszusta, który rynek na swoją korzyść ustawia. Tymczasem z „Błyskawicznych chłopców" wyłania się obraz rynku, który jest nieuczciwy z powodu swojej struktury. Ta zaś nie jest w żaden sposób zaplanowana, zmienia się płynnie pod wpływem regulacji, konfliktów interesów i postępu technologicznego.

Co więc jest z dzisiejszym rynkiem nie tak? Lewis, który na swoim koncie ma m.in. głośne książki „Poker kłamcy" i „Wielki szort", demaskuje te nieprawidłowości, podążając tropem finansisty Brada Katsuyamy, który zorientował się, że coś dziwnego dzieje się z jego zleceniami od momentu ich złożenia do realizacji. Dążąc do wyjaśnienia zagadki z pomocą kilku innych samozwańczych szeryfów, odkrywa, że „amerykański rynek giełdowy zmienił się w system klasowy oparty na szybkości". Do jednej klasy należą inwestorzy zarówno indywidualni, jak i instytucjonalni. Do drugiej firmy zajmującej się handlem wysokich częstotliwości (HFT), które teoretycznie także są inwestorami, a w praktyce są jedynie nowymi pośrednikami. Giełdy i brokerzy, którzy teoretycznie powinni działać w interesie inwestorów, faktycznie pomagają ich łupić, np. dając firmom HFT uprzywilejowany dostęp do arkuszy zleceń. Nadzorcy nie reagują, bo niewiele wiedzą i nie chcą zamykać sobie drogi do kariery na Wall Street. Zresztą, gdy nawet próbują wyeliminować jedną nieprawidłowość, zwykle nowe przepisy umożliwiają inną.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama